Aktualności:

Autor Wątek: Problemy z pamięcią  (Przeczytany 839 razy)

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 722
    • Zobacz profil
Problemy z pamięcią
« dnia: Sierpień 16, 2018, 12:59:14 pm »
Piotr Kmieć
Przy problemach z pamięcią należy zbadać kilka kwestii.
Pierwszą i podstawową jest zadanie sobie pytania "czego nie chcesz pamiętać, o czym chciałbyś zapomnieć?". Rzecz w tym, że podświadomość tak naprawdę pamięta wszystko. Zapisuje wszystkie wydarzenia, zwłaszcza te naładowane silnymi emocjami. Problem nie polega na pamiętaniu tylko PRZYPOMINANIU SOBIE pewnych wydarzeń lub tematów, wątków. np. Jeśli ktoś ma problemy z zapamiętywaniem twarzy, imion, nazwisk możemy szukać stresu związanego właśnie z tego typu sytuacją np. przesłuchiwany na policji złodziej dostaje serię pytań "gdzie byłeś? z kim? jak wyglądał? jak się nazywał?". Ogromny stres w tej sytuacji i chęć krycia swojego wspólnika/przełożonego sprawiają, że mózg dosłownie "zapomina" pewne informacje, nie potrafi ich przywołać. Wyobrażenie o konsekwencjach wydania swojego szefa przeraża na tyle, że już lepiej spędzić trochę czasu za kratami. Rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie blokada wspomnień.
Inny przykład - traumatyczne wydarzenie nacechowane przerażeniem, bólem i ogromnym cierpieniem, a każda próba rozmyślania o tym powoduje nawrót silnych i nieprzyjemnych emocji. Trauma dawno minęła, ale nie pozwala normalnie funkcjonować. Lepiej o tym zapomnieć. To akurat znany większości mechanizm wyparcia. Niestety będzie ona działać z nieświadomego poziomu na daną osobę z czym często można się spotkać pracując z klientami, którzy nie są w stanie przypomnieć sobie praktycznie niczego z dzieciństwa, a podczas pracy nagle wypływają na powierzchnię poszczególne traumatyczne wspomnienia.
Kolejne pytanie to "dlaczego chcesz być zapomniany?"Czy może zrobiłeś coś, z czego nie jesteś dumny? Może masz poczucie, że powinieneś usunąć się z życia rodzinnego? Oszukałeś kogoś, zdradziłeś przyjaciela i teraz chciałbyś wymazać to ze swojej pamięci? Może po rozstaniu masz poczucie winy i chciałbyś aby partnerka o Tobie zapomniała i mogła wrócić do normalnego życia?Mózg nie umie wpłynąć na czyjąś świadomość, więc w takiej sytuacji wpłynąć może tylko na samego siebie i tu mogą pojawić się problemy z pamięcią. Zapominamy to, o czym chcielibyśmy żeby ktoś zapomniał.Ten sam mechanizm działa również kiedy jesteśmy tą poszkodowaną stroną i chcielibyśmy zapomnieć osobę, która nas skrzywdziła.

Dodatkowo należy wspomnieć tutaj o czymś, czego dowiedziałem się od Gilberta Renaud. Ośrodek związany z pamięcią znajduje się obok ośrodka, który reaguje na konflikt rozłąki. Wiele konfliktów rozłąki lub silnie przeżyte rozłąki mogą powodować zaburzenia pracy tego ośrodka. W tym wypadku dobrze byłoby popracować nad wspomnieniami trudnych rozstań - może to dotyczyć dawnej partnerki/partnera, przyjaciela, śmierci bliskich, nagłych dramatycznych rozstań, wspomnienia zdrady, ale również badamy wspomnienia z dzieciństwa kiedy czuliśmy się porzuceni, zostawieni przez rodziców np. przedszkole, wyjazdy, kolonie, zajęci sobą rodzice bez czasu dla dziecka.Wspomnę tutaj, że mózg dziecka odbiera takie sytuacje jak "zapomnieli o mnie", co wiąże się z poprzednim punktem.
Patrząc też czysto medycznie. Nadmierna aktywność ciała migdałowatego spowodowana nawracającym silnym stresem lub ciągłym stresem o dużym natężeniu prowadzi do hamowania aktywności hipokampu, a to właśnie hipokamp pełni ważną funkcję w zapamiętywaniu i procesach pamięciowych.
Idąc w drugą stronę jeśli ktoś ma bardzo dobrą pamięć, to pytanie do czego mu ona służy?
Zwróćcie uwagę na fakt, że kłamczuchy często mają dobrą pamięć. W końcu jakoś trzeba operować swoimi kłamstwami co by się w nich nie pogubić ;)Nie mówię oczywiście, że ludzie z dobrą pamięcią to kłamcy. Raczej chciałem zwrócić uwagę na zapotrzebowanie mózgu na daną umiejętność. Policjanci są szkoleni w dobrym zapamiętywaniu twarzy żeby np lepiej rozpoznać potencjalnego przestępcę.Dobra pamięć jednak nie jest zazwyczaj problemem, więc nie będę się na ten temat zbędnie rozpisywał ;)