Aktualności:

Autor Wątek: Nadpłytkowość samoistna/Gęsta krew  (Przeczytany 4699 razy)

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 722
    • Zobacz profil
Nadpłytkowość samoistna/Gęsta krew
« dnia: Lipiec 24, 2014, 03:15:50 pm »
Piotr K
Po przeczytaniu postu na temat białaczki nasuwa mi się pewna kwestia.
Moja mama ma nadpłytkowość samoistną. Jest to rodzaj nowotworu, dotyczy chyba szpiku kostnego, chodzi o to, że organizm zaczyna nadprodukcję płytek krwi, w efekcie jest ich za dużo, krew robi się gęsta.
Czym jest to spowodowane?

Romuald Kosznik
Piotrze - ja bym nie używał słowa nowotwór! Ale wracając do rzeczy to wzrost poziomu płytek krwi - faza aktywna konfliktu przylegania, połączenia. Żeby przetrwać, klan rodzinny musi się ponownie zjednoczyć. Czyli mówiąc krótko - brak jedności w klanie, brak więzi rodzinnych lub zakłócenia w kontaktach z bliskimi powoduje takie zachowanie organizmu. Wg mnie konieczna szybka sesja TB głównie na temat klanu i planu celu - mama powinna wyzdrowieć.

Piotr K
a jeśli klan nie ma racji bytu i się rozpada? rozumiem, że tutaj problemem jest jej uczucie rozpadającej się rodziny i jej potrzeba walki, utrzymania rodziny w kupie. czy wobec tego rozwiązaniem byłaby praca na jej poczuciu obowiązku wobec rodziny? czy jeśli puści ona potrzebę trzymania rodziny/klanu w całości i zajmie się swoim życiem, to nadprodukcja płytek ustąpi?

Romuald Kosznik
Oczywiście - najlepiej zastosować narzędzia Radykalnego Wybaczania - są wyjątkowo skuteczne! Od lat je polecam i ćwiczę z klientami z pozytywnym skutkiem. pozdrawiam

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 722
    • Zobacz profil
Gęsta krew
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 28, 2014, 05:46:45 pm »
Aleksandra B
"Chcę zjednoczyć rodzinę".
Dr Hamer odkrył, że wielopłytkowość tworzy się w momencie strachu przed zranieniem i ubytkiem krwi. Jest to logiczne, ponieważ do rany transportowana jest natychmiast krew z większą ilością płytek, aby się jak najszybciej zasklepiła. Wg Totalnej Biologii krew to klan, rodzina. Obawa przed ubytkiem krwi pokrywa się z lękiem o zerwanie więzów rodzinnych.

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 722
    • Zobacz profil
Płytki krwi
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 11, 2014, 05:07:48 pm »
Romuald Kosznik
płytki krwi to konflikt rozbitej rodziny. Płytki to komórki zapewniające krzepnięcie - a tym samym spójność rodziny. Konflikt przylegania, połączenia. Żeby przetrwać, klan rodzinny musi się ponownie zjednoczyć. "Brakuje mi tej jedności, więzi".

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 722
    • Zobacz profil
Odp: Nadpłytkowość samoistna/Gęsta krew
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 22, 2015, 11:48:02 am »
Piotr Kmieć
Strach o rozpad rodziny to główny powód powstawania tego konfliktu. Moja znajoma ma nadpłytkowość i od zawsze miała poczucie, że rodzinę trzeba trzymać w kupie, że się rozleci i to na niej spoczywa ten ciężar. Nie wiedziała jak to jednak zrobić, więc ciało przejęło tą funkcję i rozwiązaniem jest zagęszczenie krwi żeby jej "nie tracić". A w TB krew = klan, czyli rodzina.