Aktualności:

Autor Wątek: Gruźlica  (Przeczytany 1771 razy)

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 709
    • Zobacz profil
Gruźlica
« dnia: Lipiec 24, 2014, 05:50:26 pm »
Gruźlica ma miejsce w okresie zdrowienia.

Jeśli boję się o życie, to muszę się bronić, mieć więcej energii – tlenu, aby przetrwać, móz walczyć, uciekać, być w ciągłej gotowości. Płuca aby dostarczyć więcej tlenu muszą silniej i wydajniej pracować, a więc... powiększają się, stąd pojawienie się guzów na płucach (nowotwór płuc). Jako że płuca nie są dobrze unerwione, to nie czujemy tego, nie boli. Jeśli konflikt trwa krótko, to możemy nawet tego nie zauważyć. Problem pojawia się, kiedy konflikt trwa długo. Wtedy organizm jest wycieńczony, a guzy duże. Po rozwiązaniu konfliktu strachu o własne życie, guzy nie są już potrzebne, więc organizm usuwa je i wysyła prątki gruźlicy do płuc w celu „zjedzenia” guza. Stąd kasłanie i plucie krwią. Niestety bywa i tak, że konflikt trwał zbyt długo i organizm nie jest już w stanie przejść przez fazę leczenia, dlatego gruźlica kojarzona była często ze śmiercią.