Aktualności:

Autor Wątek: Podświadomość, kolejne konflikty po rozwiązaniu obecnego  (Przeczytany 1955 razy)

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 672
    • Zobacz profil
Podświadomość, kolejne konflikty po rozwiązaniu obecnego
« dnia: Lipiec 24, 2014, 03:00:14 pm »
Uli

zgłębiam temat emocjonalnych przyczyn problemów w ciele i z wiedzy Totalnej Biologii wynika, że już samo uświadomienie sobie przyczyny (czyli np. jakiegoś nierozwiązanego konfliktu) jest wystarczajace do uzdrowienia. interesuję się tez troszkę zasadami działania podświadomości (dalej: pś) i tu mi się zapala czerwona lampka, bo całkiem możliwe, że zdemaskowany schemat pś oznaczy jako "nieskuteczny" i przestanie go używać, ale przyroda nie znosi próżni.. jesli świadomie nie zastąpimy go czymś dla nas korzystniejszym, to pś po cichu w to miejsce podstawi inny schemat, np. manifestując problem inną chorobą, bo konflikt nadal pozostaje nierozwiazany. np. choroba wynika z długotrwałej nienawiści do kogoś, chęci zemsty. chory w wyniku analizy uświadomi to sobie, ale to za mało, by tę 30 letnią nienawiść ot-tak puścił. choroba ustępuje. emocjonalnie nic się nie zmienia ("mam wybaczyć?! po moim trupie!"). przez kolejnych 5 lat po cichutku rozwija się inna choroba. pytanie: 1) czy dobrze rozumiem założenie TB? 2)czy praktycy tej metody prowadzą jakąś weryfikację w czasie, by mieć pewność, że pacjent za 2/5/10/20 lat jest nadal zdrowy?

Romuald Kosznik

Dobrze myślisz. Uzdrawiając jeden konflikt lub problem, pojawiają się następne - ale już wiesz jak sobie z nimi radzić. Życie to ciągłe pasmo doświadczeń i przeżyć. Ważne jest aby na to co się zdarza , reagować natychmiast! Im więcej będzie w naszym życiu bezwarunkowej miłości (bez uzależnień od drugiej osoby czy grupy) tym szybciej będziemy sobie dawać radę z życiem - przyczynami konfliktów i ich skutkami.

Uli

a drugie pytanie? bo ciekawi mnie na jakiej podstawie opiera sie twierdzenie, ze odkrycie przyczyny wystarcza do uzdrowienia.

Romuald Kosznik

praktyka i zrozumienie jak działa nasza podświadomość oraz tzw. "gadzi mózg". Oczywiście jeszcze za tym musi iść m.in. radykalne wybaczenie sprawcom (sobie też jeżeli jestem sprawcą swoich kłopotów), właściwa dieta, suplementacja i radykalna zmiana stylu życia.

Uli

to jeszcze jedno pytanie. są przyczyny leżące w zakresie obecnego życia, historii rodziny, ale rownież takie, które wnosimy z historią duszy z wcześniejszych jej wcieleń, lub planu na wcielenie. czy RH to jakoś uwzględnia w analizie?

Romuald Kosznik

oczywiście a szczególnie podjęte a nie rozliczone zobowiązania lub przysięgi w poprzednich wcieleniach. Także bierzemy pod uwagę niedokończone zadania (doświadczenia) czy uniknięte zdarzenia w poprzednich wcieleniach.