Aktualności:

Autor Wątek: Grzybica  (Przeczytany 8112 razy)

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 691
    • Zobacz profil
Grzybica
« dnia: Lipiec 24, 2014, 03:19:34 pm »
Romuald K
Grzybice - infekcje grzybicze związane są z dwoma głównymi aspektami: "wewnętrznym strachem i cierpieniem" i "śmiercią, smutkiem , żałobą". Poza tym trzeba odnaleźć znaczenie odpowiedniej części ciała. I tu odpowiedzmy na twoje pytanie: Np. grzybica jamy ustnej: "Powiedziałem coś, co przyczyniło się do czyjejś śmierci". Grzybica języka: "O jakim zmarłym nie wolno mówić?" Grzybica - usta: osoba nie jest w stanie złapać w usta czegoś niezbędnego do przeżycia + wydźwięk braku. Wyjawiłem sekrety, które pomogły kogoś zabić. Spowodowałem czyjąś śmierć. Dokładne wyjaśnienie działania zarazków w tym grzybów znajdziesz w Czwartym Prawie Natury.

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 691
    • Zobacz profil
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 14, 2015, 06:57:21 pm »
Wojtek H
Grzybica to stary program ewolucyjny z czasów kiedy nie mieliśmy jeszcze naskórka dotykowego i nóg żeby uciekać. Wiec jak organizm nasz tkwił uziemiony, a coś go nadgryzało w jego zewnętrzną skórę właściwą, to psychika odczuwała to jako atak gryzienia z zewnątrz, obrzydzenie bycia lizanym przez napastnika, skalanie bo coś na nas nasrało, zbrudzenie. No i nasz organizm w tej niekomfortowej sytuacji szybko nabudowywał grubszą skórę w danym miejscu ciała, aby utrudnić napastnikowi dobieranie się do nas. A po ustąpieniu tego odczucia bo napastnik się poddał, grzybica się aktywowała i taki odcisk gruby na skórze rozkładała aby zapewnić przywrócenie odpowiednio elastycznej skóry na przyszłość nieznaną, bo po co komuś grubsza skóra w jednym miejscu.

co do ogólnoustrojowej to już czasy cywilizacyjne mieszają nam w głowie i ciele. W głowie bo coraz bardziej się brzydzimy, boimy ataku bliżej nieokreślonych i niekontrolowalnych substancji i mikroorganizmów, których powstrzymać w żaden sposób nie da się jak np dioksyny, priony, grzybica,. W ciele bo dostarczamy kopy żarcia grzybicy, która zamiast zjadać komórki nabudowane stresem, świetnie się bez końca żywi dostarczanym codziennym cukrem w pożywieniu. Nie wspominając już o ogólnym obrzydzeniu do samego siebie które niektórzy mają z powodu tuszy, porażek, nie spełniania oczekiwań i innych stresów cywilizacyjnych. Podstawa to obserwacja swoich odczuć tego konkretnego typu i ich uwalnianie do niebytu, no i właściwa dieta antygrzybiczna ...

pamiętajmy o NIEwpadaniu w błędne koło tego programu, czyli obrzydzenia grzybicą! Grzybica jest miłym sprzątaczem, obdarzmy ją wdzięcznością za sprzątanie i za informacje o stresie. Unikajmy błędnego koła grzybica->obrzydzenie->więcej grzybicy->więcej obrzydzenia itd bo wtedy grzybica zawsze będzie wracać

Piotr Kmieć

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 691
    • Zobacz profil
Odp: Grzybica
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 01, 2017, 04:48:40 pm »
Pytanie: powracająca grzybica w pachwinach i pod pachami

Anna Sz
Znalazałam takie objaśnienia że pachy i pachwiny  jako wewnętrzne miejsca związane są z niechcianym rozstaniem z bliską osobą - grzyby też pojawiają się włąśnie po rozstaniu, śmieci bliskich osób, wielkiej stracie... Jeśłi się odnawia to to już będzie szyna  związana z myśleniem "to obrzydliwe znowu mam grzybicę"

Piotr Kmieć
 Już mnie Anna ubiegła ;)
Grzybica to żal i cierpienie z powodu czyjejś śmierci, rozstania lub zakończenia relacji. Pojawia się kiedy nie możemy sobie z tym poradzić, kiedy ciągle wspominamy albo nie umiemy odpuścić zakończenia danej relacji. Pachwiny i pachy sugerują relację związaną z przytulaniem, bliskim kontaktem fizycznym. Także zastanów się co się działo zanim pojawił się problem.